Sprawdź słowo
Poznań24
sierpnia
Poznań 24-25 sierpnia VIII Mistrzostwa PoznaniaGrand Prix 2019
Legnica31
sierpnia
Legnica 31- 1 września XXV Puchar Polski i XI Mistrzostwa Ziemi Legnickiej
Gdańsk 7
września
Gdańsk 7- 8 września IV Otwarte Mistrzostwa GdańskaGrand Prix 2019
Warszawa
Kraków
Ciechanowiec
Łódź
Gliwice
Słoneczne scrabble'owanie10 - 11 sierpnia 2019 — II Plenerowy Turniej Scrabble o Puchar Dyrektora Parku Kultury w PowsinieWyniki
galeria
Słoneczne scrabble'owanieAgnieszka Wesołowska, żona organizatora, jak sama mówi posiada magiczne moce – potrafi odgonić deszcz. I trzeba przyznać, że coś w tym jest. Sam, widząc pochmurne niebo jadąc w sobotę na miejsce turnieju byłem sceptycznie nastawiony. Okazało się, że nie spadła żadna kropla, a turniej przebiegł bez najmniejszych zakłóceń. 58 scrabblistów spróbowało swoich sił grając pod „szachowym grzybkiem” lub na licznych parkowych szachowych stolikach. Graliśmy w bardzo reprezentatywnym miejscu w centrum parku, co spotkało się z niemałym zainteresowaniem przechodniów. Jeden z nich zdecydował się dopisać do turnieju na ostatnią rundę – brawa za odwagę :)

Jeśli chodzi o sam przebieg rozgrywek to zdążyła się już utworzyć mała niechlubna tradycja — drugi raz z rzędu lider turnieju po pierwszym dniu wypisał się. I po raz kolejny był to zawodnik, który nie zanotował żadnej porażki. Tym razem był to Tomasz Nasiłowski. Mam nadzieję, że vis major, która spowodowała jego absencję to nic poważnego :) i życzę sukcesów na kolejnych turniejach. Nieobecność lidera znakomicie wykorzystał Przemysław Rybicki, który w świetnym stylu, wygrywając wszystkie 6 rund ostatniego dnia i 11 w sumie, tryumfował po raz pierwszy w swojej karierze ! Gratulacje, życzę kolejnych tryumfów :) Podium uzupełnili – Grzegorz KurowskiSzymon Płachta – obaj po 9 zwycięstw. Turniej przebiegał w spokojnej, słonecznej i sielskiej atmosferze i na pewno wszystkim zapadnie miło w pamięci.

Wieczorem po turnieju odbyły się I Mistrzostwa Świata Scrabblistów ;) w Mölkky – fińską grę terenową, które po zmierzchu zostały dokończone kolejnego dnia. Zwyciężył Kacper Zegadło, a kolejne miejsca zajęli Rafał BłaszkiewiczTomasz Praga. Po zmierzchu scrabbliści zebrali się przy grillu i napojach niedozwolonych podczas turnieju :)

W tym miejscu bardzo dziękuję Rafałowi Wesołowskiemu, a także jego rodzinie, w tym małym pomocnicom :)) za sprawną organizację i sprawienie, że nikomu nic nie zabrakło :) Mam nadzieję, że będzie kontynuacja a w przyszłym roku, lub wcześniej, nasze scrabble'owe grono zasilą niektórzy spośród spacerowiczów :) Dziękuję również Parkowi Kultury w Powsinie za udostępnienie miejsca rozgrywek oraz sponsorowanie zawodów.
relacja: Miłosz Wrzałek
Marzenia się spełniają27 - 28 lipca 2019 — XXIII Otwarte Mistrzostwa Krakowa w ScrabbleWyniki
galeria
Marzenia się spełniają
Każdy organizator turnieju stara się mieć wszystkie sprawy pod kontrolą. Trzeba zapewnić salę do gry, sponsorów, sędziego, nagrody, poczęstunek dla uczestników, karty zapisów, poinformować media o turnieju itp. Gdy zajmujemy się tym co rok, to z czasem zdobywamy odpowiednie kontakty i nabieramy wprawy. Ale nawet gdy wszystko wydaje się być dopięte na ostatni guzik życie potrafi spłatać figla. W tym roku na niespełna godzinę przed turniejem okazało się, że nie dotrze do nas z Warszawy część sprzętu do gry. Na szczęście jednak brakujące 20 zestawów i zegarów, może nie zawsze w idealnym stanie, ale jednak kompletnych i sprawnych, znalazło się w zasobach klubu Ghost i turniej udało się uratować, a nawet rozpoczął się punktualnie.

Z kolei niemal każdy uczestnik zawodów marzy o zajęciu pierwszego miejsca. Tak jest też w moim przypadku — udało mi się wygrać wiele różnych turniejów, jednak w Krakowie do tej pory moje najlepsze wyniki to drugie miejsce w 2005 roku i trzecie w 2006. Jak co roku więc przystąpiłem do turnieju z planem na poprawienie wyniku. O ile dziesięć odniesionych zwycięstw rzeczywiście okazało się być moim rekordowym rezultatem, to jednak nie wystarczyło do zwycięstwa. Najlepszy był tym razem Łukasz Tuszyński z Chłopowa koło Szczecina — w zasadzie już po 11 rundach zapewnił sobie triumf, bo miał nade mną 1 duży punkt i ponad 300 małych przewagi. W ostatniej rundzie udał mi się rewanż za porażkę z niedzielnego poranka, jednak cud się nie wydarzył — 21 punktów przewagi w tej grze to było zdecydowanie za mało. Wystarczyło jednak do zajęcia drugiego miejsca. Podium uzupełnił Miłosz Wrzałek z Warszawy, który zaczął turniej od remisu, a późniejsza seria zwycięstw wywindowała go na prowadzenie, które utrzymywał od szóstej rundy do dziewiątej.

Wiele ciekawego działo się też na dalszych stołach. W annałach Polskiej Federacji Scrabble zapisał się swoim występem Szymon Dąbrowski, który najpierw zremisował z Krzysztofem Obremskim 458:458, co stanowi wyrównanie piątego najlepszego wyniku w historii. Następnie przegrał z Arturem Irzykiem 505:546 — 1051 to dziesiąta w historii najwyższa suma małych punktów w partii, zaś 505 to ósmy najwyższy wynik pokonanego. Na dokładkę z Michałem Makowskim tak zablokowali planszę, że gra zakończyła się zwycięstwem Michała 92:74 — jest to siódmy w historii najniższy wynik zwycięzcy.

Jak co roku nie zabrakło dodatkowych konkursów. W pierwszym z nich należało ułożyć wiersz o Smoku Wawelskim oraz scrabblach. Nagrodą był zestaw herbat Teekanne. Jury złożone z czołowych polskich scrabblistów po długich naradach wybrało wiersz Macieja Śliwy. Taki sam zestaw herbat wygrał również Maciej Dąbrowski, który osiągnął najlepszy wynik spośród graczy z rankingiem poniżej 120. W trzecim konkursie na cześć Nowej Huty, gdzie nagrodą była gra planszowa Azul ufundowana przez klubowicza Ghost Kraków zwyciężyła Katarzyna Kowalska. Konkurs polegał na ułożeniu jak najdroższego słowa z literami N i H, ale bez litery C, a zwycięskie zagranie to nomen omen HUTNIKÓW za ponad 80 punktów.

Poza pierwszą trójką nagrodziliśmy również najlepszą zawodniczkę — Katarzynę Polak, która otrzymała zestaw kosmetyków od naszego nowego sponsora — firmy Elfa Pharm, najlepszą debiutantkę Klaudię Makowską z Rzeszowa oraz niżej podpisanego, najlepszego krakowianina.

Na koniec chcielibyśmy złożyć podziękowania. Uczestnikom za liczne przybycie — szczególnie tym, którzy przyjechali z daleka (Białystok, Ełk, Kołobrzeg, Chłopowo, Gorzów Wielkopolski i inne odległe miasta). Wśród nich mieliśmy piątkę debiutantów i co najmniej dwoje graczy wracających do scrabbli po ponad dziesięcioletniej przerwie — to Iwona Kucia i Zbigniew Stettner. Patronom — Prezydentowi Krakowa za ufundowanie pucharów dla zwycięzców oraz przede wszystkim Radzie Dzielnicy XVIII Nowa Huta na czele z przewodniczącym Stanisławem Morycem oraz Andrzejem Kowalikiem. Sponsorom, którzy ufundowali nagrody dla uczestników, a były to firmy Teekanne (dzięki której raczyliśmy się herbatami), Elfa Farm (kosmetyki dla pań) i AMS Bike (gadżety dla rowerzystów) oraz wydawnictwo ZnakWydawnictwo Literackie, które obsypały nas swoimi książkami. Specjalne podziękowania należą się naszym klubowiczom i klubowiczkom z Ghost Kraków — nie sposób ich wszystkich wymienić by kogoś nie pominąć — fundowali nagrody, piekli ciasta i służyli wszelką pomocą. Dziękujemy również Polskiej Federacji Scrabble, która tradycyjnie zaliczyła nasz turniej do cyklu Grand Prix, sędziemu Juliuszowi Czupryniakowi oraz mediom, które informowały o turnieju w prasie, radiu i internecie.

Zgodnie z obietnicą przedstawicieli Rady Dzielnicy — w przyszłym roku znów zagramy w Nowohuckim Centrum Kultury — zapraszamy wszystkich na XXIV Mistrzostwa Krakowa i liczymy na równie liczne przybycie!
relacja: Kamil Górka
Maciej Czupryniak mistrzem Ciechanowca13 - 14 lipca 2019 — VI Mistrzostwa CiechanowcaWyniki
galeria
Maciej Czupryniak mistrzem Ciechanowca Tradycyjnie już w drugi weekend lipca do Ciechanowca zawitali scrabbliści. Najliczniejsze były ekipy z Warszawy, Białegostoku i Milanówka.

Po dwóch pierwszych rundach na czele była trójka reprezentantów milanowskiego MATRIKSA, spośród których do końca piątej rundy niepokonany pozostał jedynie Maciej Czupryniak. W kolejnej rundzie i on musiał pogodzić się z porażką — jak się okazało — jedyną w trakcie całego turnieju.

Przy tak silnej grze Maćka pozostałych 37 graczy mogło walczyć o co najwyżej drugie miejsce, choć w przedostatniej grze bliska pokonania lidera była Natalia Woźniak. Ta gra tak wymęczyła Macieja, że mając już zapewnione zwycięstwo w turnieju zrezygnował z uczestnictwa w ostatniej rundzie, nie chcąc jej rozgrywać, jak sam twierdził, z niepełnym zaangażowaniem i mniejszym skupieniem.

Pod nieobecność lidera na pierwszym stole spotkali się Paweł PogorzelskiFranciszkiem Łyskiem, walczącym po raz pierwszy do ostatniej rundy o podium. Wygrał Paweł i to on został zdobywcą drugiego miejsca. Franek spadł na szóstą pozycję, ale biorąc pod uwagę tempo w jakim czyni postępy można spokojnie założyć, że w najbliżej przyszłości nie raz stanie "na pudle". Trzeci był Kacper Zegadło, który w ostatniej rundzie wygrał z Rafałem Matczakiem. Czwarte miejsce zajął Marcin Rogala, a piąte — zdobywczyni nagrody za największą liczbę siódemek, Natalia Woźniak. Nagrodę za najdroższy ruch otrzymał Paweł Pogorzelski. W turnieju zagrała też jedna debiutantka, Aleksandra Borawska, która w pierwszym dniu turnieju wygrała dwie partie.

Głównym sponsorem i patronem turnieju był Burmistrz Miasta Ciechanowiec Pan Eugeniusz Święcki. Serdecznie dziękujemy również Bankowi Spółdzielczemu w Ciechanowcu oraz sponsorom indywidualnym. Turniej, był bardzo dobrze zorganizowany, co zawdzięczamy dyrekcji i pracownikom Ciechanowieckiego Ośrodka Kultury i Sportu oraz Andrzejowi Choińskiemu. W sobotni wieczór miało miejsce integracyjne ognisko, które jest już stałym, oczekiwanym i lubianym akcentem ciechanowieckiego turnieju.
relacja: Mariusz Sylwestrzuk
Grzegorz Kurowski kapitanem "nocnej łódki"06 - 07 lipca 2019 — V Nocny Turniej Scrabble "Łódzka Nocka"Wyniki
galeria
Grzegorz Kurowski kapitanem "nocnej łódki"Podobno niektóre wielkie umysły, takie jak Napoleon Bonaparte czy Nicola Tesla, spały tylko parę godzin na dobę. Szkoda przecież tracić czas na sen, kiedy można w tym czasie planować kolejne podboje czy tworzyć przełomowe wynalazki. Z podobnego założenia wyszły chyba nocne marki, które zamiast objęć Morfeusza, wybrały udział w piątej już edycji nocnego turnieju Łódzka Nocka.

Po raz pierwszy mieliśmy przyjemność gościć w Domu Kultury Ariadna, który okazał się bardzo przyjemnym miejscem do gry w Scrabble. Nie zawiodła też pogoda, która zwyczajnie skłaniała do tego, aby zamiast nad morze czy jezioro, wybrać się w ten weekend do... Łodzi.

Przez pewien czas zanosiło się na to, że Nockę odczarują w końcu łodzianie, którzy do tej pory nigdy nie wywalczyli miejsca w pierwszej trójce turnieju. Ostatecznie jednak kolejny raz okazali się na tyle gościnni, że Jakub SzymczakWojciech Zemło zajęli miejsca tuż za podium. Wojtek w ostatniej rundzie walczył o zwycięstwo, jednak jego ataki odparł Grzegorz Kurowski, który z zaledwie jedną porażką triumfował w turnieju. Oprócz wspomnianych graczy o pierwszą trójkę w ostatniej rundzie biło się jeszcze aż pięciu innych zawodników — Tomasz Suchanek, Maciej Czupryniak, Paweł Jackowski, Łukasz TuszyńskiJarosław Michalak. Zwycięsko z tych bojów wyszli Maciek i Paweł, a kwestia ich kolejności na podium rozstrzygnęła się w niecodzienny sposób. Okazało się bowiem, że obaj zawodnicy grali na równym poziomie i uzyskali tyle samo dużych, jak i małych punktów — trzeba się więc było odwołać do trzeciego kryterium, którym była różnica małych punktów. Tutaj lepiej wypadł Paweł i to on cieszył się ze srebrnego medalu. Jak widać czasem nawet jeden mały punkcik ma znaczenie. Zwycięzcy odebrali pamiątkowe medale i nagrody finansowe, a pozostali gracze drobne upominki i gadżety. Ponadto tradycyjnie już z nieco grubszymi portfelami wyjechali z Łodzi scrabbliści, którzy w poszczególnych rundach przegrywali najniższą różnicą małych punktów ("szczęśliwcy" podani w komentarzach sędziowskich w przebiegu turnieju). W turnieju debiutował Radosław Deska i należą mu się brawa nie tylko za udany debiut (5 wygranych), ale i w ogóle za to, że jako pierwszy swój turniej wybrał tego typu niełatwe całonocne zawody.

Wielkie podziękowania za organizację turnieju dla Beaty Piotrowskiej, która wkłada wiele serca i wysiłku, abyśmy co roku mieli okazję zarwać scrabblową nockę. Wielkie dzięki również dla szczególnie wspierających ją w tym roku Grzegorza BajeraAgnieszki Koncewicz, którzy przez całą noc pilnowali, żeby większość z nas zapomniała, że nie należy się objadać na noc (leczo, kapustka, sajgonki, bułki — a wszystko to własnej roboty; no, oprócz pieczywa, które dostarczyła Piekarnia-Cukiernia Kuczka). Dziękujemy sędziemu Adamowi Janickiemu, który nie tylko sprawnie przeprowadził turniej, ale też sponsorował nagrody dla (nie)szczęśliwych przegranych. Podziękowanie dla sponsorów — Grześka Bajera i Reklamowe24 (FB). Dziękujemy Beacie Wysokińskiej i pracownikom Domu Kultury Ariadna. Dzięki też dla Tomka Suchanka, który udostępnił swój komputer do sprawdzania wyrazów w OSPS-ie.

Zapraszamy za rok i oczywiście na październikowe Mistrzostwa Łodzi. To co? Dobranoc! Chrr...
relacja: Jakub Szymczak
Scrabblare necesse est!29 - 30 czerwca 2019 — XXIV Mistrzostwa Górnego Śląska i Zagłębia, II Otwarte Mistrzostwa Gliwic w ScrabbleWyniki
galeria
Scrabblare necesse est!Iam naves frumento onustae erant, cum subito tempestas magna nautas haves solvere prohibuit.
(Kiedy okręty zbożem naładowane były, wtedy nagle burza wielka żeglarzy odpływających powstrzymała).
Omnes enim naves conscendere et per mare turbatum navigare timebant.
(Wszystkie bowiem statki osiadły i przez morze wzburzone płynąć [bały się] nie mogły).
Tum Pompeius primus [navem] conscendit magna voce clamans: "Navigare necesse est, vivere non est necesse".
(Wtedy Pompejusz pierwszy [na statek] wsiadł głośno krzycząc: "Żeglowanie rzeczą konieczną jest, życie nie jest rzeczą konieczną").


Tak przedstawił historię z I wieku p.n.e. rzymski historyk Plutarch.

W przenośni dziś używamy tego zwrotu myśląc: żeglowanie jest ważniejsze niż życie.

Maleńka przeróbka i tak powstał pomysł na tegoroczną koszulkę turniejową. Bo jeśli nawet scrabblowanie nie jest ważniejsze niż życie, to dla wielu z nas jest ważną jego częścią, jest naszym życiem. Dobra, koniec z patetyzmem.

64 osoby (w tym trójka debiutujących), dwójka sędziów i jeden pies stawili się w Gliwicach na XIV Mistrzostwach Górnego Śląska i Zagłębia, zrazem II Otwartych Mistrzostwach Gliwic w Scrabble.

Turniej organizowały połączone siły stowarzyszenia „Ekspedycja w Głąb Kultury”, Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gliwicach i Szkoły Podstawowej z Oddziałami Dwujęzycznymi nr 6 z tego samego miasta.

Na powitanie każda z osób uczestniczących otrzymała pamiątkową koszulkę, zaś w pierwszych 6 rundach osoby zajmujące 24 miejsce mogły się jeszcze wzbogacić o drugą sztukę.

Pogoda? Jedni powiedzą, że rozpieszczała. Ciepło, cieplutko, cieplusieńko. Inni rzekną: upał, żar i skandal z brakiem cienia. Ale tak to na świecie bywa, że ciężko wszystkich zadowolić.

W sali gimnastycznej otwarte na przestrzał okna dawały niezły przewiew, gorzej mieli skwierczący w przerwach na słońcu palacze i palaczki.

Pierwszego dnia okazało się, że ciężki jest los debiutanta – żadna z tych osób nie odniosła zwycięstwa, choć z rundy na rundę podnosiły one ilość zdobytych małych punktów.

W sobotę grające osoby trawił głód i pragnienie. W przerwie obiadowej szybko zniknęło 14 dużych pizz i olbrzymi gar wyprodukowanego przez sędziego wegańskiego „kociołka bombajskiego”. Ponadto w sobotę, prócz kaw i herbat, aura sprawiła, że wypiliśmy 40 litrów wód gazowanych i niegazowanych. Zniknęły tez wszystkie słodkie przekąski i owoce. Czyli do Gliwic przyjechała grupa scrabblowych spragnionych łasuchów.

Na niedzielę odnowiono zasoby i ruszyliśmy do boju o końcowe laury!

Niepokonanym liderem w sobotę został Bartek Morawski, rodzony gliwiczanin (acz dziś reprezentujący barwy stolicy Śląska, Wrocławia). Zaraz za nim uplasował się Mikołaj Cieplik. I wtedy nastała (tu dźwięk uderzającego gromu) CZARNA NIEDZIELA! Mikołaj przegrał wszystkie partie tego dnia, Bartek przełamał się tylko w przedostatniej rundzie. Skwapliwie wykorzystali to inni gracze, zaś wśród nich Dariusz Putoń z Rudy Śląskiej. Przed ostatnią partią miał punkt przewagi nad Markiem Salomonem z Bytomia i 2 punkty nad dalszymi osobami. Mógł wiec zająć albo 1, albo 2 miejsce w zawodach. Siła jego gry zapewniła mu jednak wygraną i triumf w naszych mistrzostwach. Na drugie miejsce dotarł Mariusz Wrześniewski z Krakowa, a brązowym laureatem został Konrad Sowula (też z Krakowa). Wszystkim triumfatorom gratulujemy. Gratulacje także dla Joanny Ostrowskiej, która sporo rund czekała, czy ktoś przebije jej „dobytymi” za 176 punktów. Nikt nie przebił, więc jej ruch stał się najdroższym spośród wszystkich wykonanych w Gliwicach.

Najlepszym z debiutantów został zaś Wojciech Lyszczyna z Zabrza.

No i przyszedł czas na nagrody – w tym roku praktycznie same książki, po co najmniej 2 na głowę. Za tę mnogość dziękujemy Wydawnictwu Znak, Państwowemu Instytutowi Wydawniczemu, Regionalnemu Instytutowi Kultury w Katowicach, Wydawnictwu Media Rodzina i Wydawnictwu Agora. Ukłony dla M-Studio w Zabrzu za projekt koszulek.

Jak podziękowania, to bardzo wiele serdeczności ślę do wspomagających nas osób z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gliwicach i Szkoły Podstawowej z Oddziałami Dwujęzycznymi nr 6. A także dla moich kolegów ze stowarzyszenia „Ekspedycja w Głąb Kultury”, które oficjalnie przejęło organizowanie naszych scrabblowych zawodów.

Na koniec w imieniu organizatora dziękuję sędziemu, w imieniu sędziego dziękuję organizatorowi.

Serdecznie zapraszam do zakładki „Wyniki”, tam można zajrzeć na podstronę „Przebieg” i, to już ostatni krok, kliknąwszy „Komentarze” lub „Zdjęcia”, znajdziemy jeszcze więcej opowieści z gliwickiego turnieju i liczne zdjęcia, układające się czasem w swoiste galerie.

Do zobaczenia za rok… albo… może już tej jesieni?

W każdym razie do zaś :)
relacja: Maciej Śliwa

Czołówka rankingu

1. Bartosz Morawski  160.85
2. Marek Reda  159.81
3. Michał Alabrudziński  159.51

Grand Prix 2019

Klasyfikacja Złota
1. Bartosz Morawski94
2. Marek Dudkiewicz89
3. Kacper Zegadło86
Klasyfikacja Srebrna
1. Marek Dudkiewicz63
  

Mistrzostwa Regionów 2019

Północ
1. Paweł Pogorzelski37
Centrum
1. Mariusz Skrobosz68
Południe
1. Bartosz Morawski61
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie