Sprawdź słowo
Szczecin25
listopada
Szczecin 25-26 listopada XVII Turniej 24h Non Stop "Le Mans"
Warszawa 2
grudnia
Warszawa 2 grudnia Mikołajkowy festiwal dla myślących
Warszawa 9
grudnia
Warszawa 9 grudnia X Turniej Mikołajkowy "Scrabble w szkole"
Sochaczew
Ostróda
Katowice
Wrocław
Nowy Dwór Mazowiecki
"Genialny umysł" — Bartosz Morawski Mistrzem Polski.18 - 19 listopada 2017 — XXV Mistrzostwa Polski (faza finałowa)Wyniki
galeria
"Genialny umysł" — Bartosz Morawski Mistrzem Polski.W Sochaczewie rozegrano jubileuszowe, XXV Mistrzostwa Polski w Scrabble. Do grona pięciu uczestników, którzy uzyskali prawo gry dzięki osiągniętym wynikom w 2017 roku, dołączyła jedenastka z turnieju kwalifikacyjnego w Ostródzie. Towarzystwo zebrało się wyjątkowe bo aż siedmiu byłych mistrzów Polski. Walka od samego początku była zawzięta. W pierwszej rundzie padły dwa remisy, Justyna Górka — Kazimierz Merklejn 387:387 oraz Marek Dudkiewicz — Andrzej Oleksiak 335:335. W pierwszych dwóch rundach prym wiódł Bartosz Morawski, jednak mimo wygranej Bartka w trzeciej rundzie z Kamilem Kisterem 318:301, na fotelu lidera pojawił się Łukasz Tuszyński z Chłopowa. W tym momencie z rundy na rundę Łukasz powiększał przewagę nad pozostałymi zawodnikami. Gdy po 11 rundzie Łukasz miał przewagę dwóch dużych punktów nad czwórką pościgową, była szansa by do grona mistrzów dołączył nowy gracz. Po dwóch kolejnych porażkach lidera przyszła pora na pojedynki na szczycie, pomiędzy Łukaszem TuszyńskimBartoszem MorawskimDariuszem UlatowskimŁukaszem Bobowskim. Wszyscy wymienieni zawodnicy mieli po 9 dużych punktów. Mimo, że były to rozgrywki każdy z każdym zwycięzcy tych dwóch pojedynków trafili na siebie w ostatniej rundzie, która jednocześnie była pojedynkiem o tytuł Mistrza Polski A.D.2017. Początek rozgrywki należał do Łukasza Bobowskiego jednak po dwóch siódemkach w 4 i 5 ruchu Bartka przewaga tego drugiego rosła. Pojedynek zakończył się wynikiem 397 -503 dla uczestnika programu "Genialny Umysł" — Bartka Morawskiego z Wrocławia.

Gratulacje !!!
relacja: Andrzej Gostomski
A imię Jego Bartosz MorawskiKonkurs 'Relacja z turnieju'
Tydzień po święcie RP swoje święto mieli wreszcie skrabliści — jubileuszowe XXV mistrzostwa kraju. Od ćwierć wieku miłośnicy skrabla uczestniczą w wielkim narodowym grzechotaniu. I chociaż w eliminacjach ostródzkich próżno było szukać świątecznej atmosfery, to już w Sochaczewie (anagram z Sochaczew to soczewach) można było poczuć, że to nie jeden z wielu turniejów, ale ten najważniejszy, z oprawą może niepowalającą na kolana (zabrakło mediów i mikrofonu), ale godną finałowych zmagań. Gościliśmy tym razem w sali konferencyjno – bankietowej Hagor, właścicielom której należą się wielkie podziękowania za zapewnienie wysokich standardów i miłej, dyskretnej obsługi. Były syte i smaczne obiady, kolacja, śniadanie oraz stół z przekąskami i napojami. Imponująco wyglądał czy to wspólny obiad wielkiej skrablowej rodziny przy jednym stole pokrytym białymi, wykrochmalonymi obrusami, czy też śniadanie mistrzów. Finaliści rozgrywali swoje zawody w mniejszej sali, pozostali -obok, na wielkiej sali balowej. O tym kto i z kim tam tańczył, i w jakich rytmach, dowiecie się z relacji poniżej.

Ja zapraszam Was do pomieszczenia obok, gdzie w świetle jarzeniówek odbijającym się od nieprzyzwoicie czystych, bo nowych, plansz i płytek, szesnaścioro wspaniałych, crème de la crème rodzimej zabawy w krzyżowanie słów, rozpoczęło w sobotnie południe marsz po wieczną sławę i splendor. Piętnastu chłopa i jedna rodzynka. Siedmiu byłych mistrzów i dziewięcioro przyszłych. Wszyscy zdrowi, od tygodnia na rutinoscorbinie i czosnku, żeby tylko jakiś głupi wirus nie pokrzyżował planów. Nie daliśmy szans rezerwowym w tym roku.

Część z nas zaczęła mocno i zdecydowanie, inni ostrożnie, nieufni w swoje możliwości, za wszelką cenę unikając falstartu. To w pierwszej rundzie przy sąsiadujących stołach padły dwa, jedyne w całym turnieju, remisy. Później już byli tylko zwycięzcy i przegrani. A sytuacja, zwłaszcza w środku tabeli, zmieniała się jak w kalejdoskopie.

„Emocje jak na rybach” – skomentował w pewnym momencie półżartem finałowe potyczki jeden z prominentnych działaczy PFS. Zakładam, że zaglądając do głów wielu z graczy, walczących o jak najwyższą lokatę, widział tam zmagania starego Santiago z marlinem z noweli Hemingwaya. Zawodnicy zgodnym chórem podkreślali, że planem minimum jest uniknięcie ostatniego miejsca, no, może poza tymi, którzy nie kryli się ze swoim ambicjami i startowali w roli murowanych faworytów. Konia z rzędem temu, kto obstawiłby poprawnie pierwszą trójkę, a już całą stadninę dla tego, kto odgadłby ostatnią trójkę!:) To, że Dominik zgodził się zamknąć stawkę, nie przeczy temu, że jest wielkim graczem i za tydzień nasza rywalizacja mogłaby się skończyć diametralnie inaczej. Tu należą się brawa dla Uli Solarskiej vel Kasandry, która najtrafniej obstawiła ostateczną kolejność.

Trochę żal (trochę niesprawiedliwie?), że o wywalczeniu tak ważnego i nobilitującego tytułu decyduje praktycznie jeden turniej i dyspozycja lub niedyspozycja gracza w tym turnieju. Dla Marka, Darka czy dla mnie te mistrzostwa to była wielka, fajna przygoda i spory sukces. Szczęśliwie zdobyty tytuł byłby dla mnie i Marka zwieńczeniem dosyć długiej drogi, dla Darka (mimo że to jego czwarty sezon, ale bez miejsca na turniejowym podium) byłby to wymarzony początek. Chociaż to trochę tak, jakby zaczynać grę miłosną od orgazmu :)

Niosło się po pięknej sali i odbijało echem od kolumn głośne: „Dariusz Ulatowski nowym Miszczem Polski”, bo zarówno autor tego szlagwortu, jak i liczna grupa tych, którzy pragnęli sensacyjnego rozwiązania, szczerze życzyli sympatycznemu tucholaninowi sukcesu. Dariusz dopiął swego w XIII rundzie, obejmując taboret lidera, niestety już w następnej został z niego strącony, bez szans na ostateczny sukces, bo o tenże zagrali ze sobą koledzy wyprzedzający go jednym punktem. To podłamało chłopakowi nieco skrzydła i w ostatniej rundzie przegrał pojedynek o wicemistrzostwo z Łukaszem Tuszyńskim z Chłopowa.

Ten ostatni rozgrywał rewelacyjne zawody, wszedł w ostródzki trans i liderował od 3 do 12 rundy! W 11., kiedy miał 9 zwycięstw i wyprzedzał rywali o 2 punkty, niektórzy już zaczęli się godzić z myślą, że puchar pojedzie do Chłopowa. Łukasz wiedział, że teraz wystarczy tylko wygrać połowę z czterech gier. I kto wie, czy to nie świadomość oszałamiającego sukcesu, bliskość upragnionego tytułu sparaliżowała jego poczynania… no dobra – miał pecha, bo algorytmy Michała i Bartosza Morawskiego były korzystniejsze. Jego „niepowodzenie” wykorzystał ten ostatni. Wrocławianin zakończył swój występ efektownie, z przytupem, przerywając w ostatniej rundzie Łukaszowi Bobowskiemu z Suchedniowa sen o zwycięstwie. I tak jak Bartosz zaczął ten turniej, tak go skończył – na pozycji lidera. Żaden z przeciwników mistrza Polski nie zdołał ugrać z nim nawet 400 punktów; łączna suma punkcików, którymi przegrał Bartosz swoje partie, wyniosła raptem 36! Pojedynek z Michałem Alabrudzińskim, jego dramaturgia i końcowy układ na planszy, był dla mnie kwintesencją „profesjonalnego” skrabla, zaś siódemka (dziewiątka) ‘podszybiu’ do o i b na skrablownicy, to prawdziwy cymes. I tak jak jeszcze niedawno byłem za tym, aby wszyscy bez wyjątku uczestniczyli w eliminacjach, tak teraz uważam, że finały bez kilku graczy z czuba klasyfikacji dużo straciłby.

Chociaż Bartek zna już smak zwycięstwa, bo w 2010 okazał się najlepszym w kraju, a w innych turniejach wygrywa dość regularnie, to nie ukrywał, że z tego turnieju zapamięta… łzy. Tak się chłopak wzruszył i ucieszył. Na pytanie: kiedy poczuł, że mistrzostwo jest jego, odpowiedział, że w momencie kiedy przeciwnik w ostatnim starciu położył na planszy „jąć”. Czemu? Możecie zerknąć do zapisu tej partii, transmitowanej na cały świat. W nagrodę odjechał eleganckim audi, na siedzeniu którego spoczęła koperta z dwudziestoma wizerunkami Władysława II Jagiełło. CZEŚĆ I CHWAŁA NOWEMU MISTRZOWI!

Nie mniejsze gratulacje dla Łukasza Tuszyńskiego, który nie mógł odżałować straconej szansy, ale pocieszał się, że pewnie już jutro, kiedy emocje opadną, doceni wicemistrzostwo. Drugi z Łukaszów, Bobowski, zaczynał finały od dwóch porażek z rzędu i ostatniej pozycji, ale skończył rywalizację na najniższym stopniu podium. Brawo!

Oklaski dla całej szesnaski! ;) Podziękowania dla Irenki SołdanPatrycji Skibskiej za sprawną obsługę relacji z mistrzostw. Dzięki ich skupieniu i zręcznym palcom nasze zmagania na żywo obserwować mogło teoretycznie kilka miliardów ludzi. W tym miejscu muszę zaprzeczyć plotkom, jakobym w swoim pojedynku w trzeciej rundzie, transmitowanym do 111 krajów świata, przeoczył znacznie droższy ruch. Było to przemyślane działanie, mające na celu zablokowanie przeciwnikowi linii. I tej wersji będę się trzymał ;) Ukłony w stronę sędziego, Andrzeja Gostomskiego, którego autorytet i umiejętności zaowocowały bezkonfliktowym i bardzo sprawnym przebiegiem turnieju.

Eh, szkoda, że znów trzeba czekać cały rok.

I tylko jeszcze mały apel do wszystkich – poskromcie pośpiech i nerwowość po „ostatnim gwizdku” sędziego. Zostańcie przy stołach, nie zagłuszajcie mówców i nie szczędźcie nikomu braw. To nie było party u cioci, to były MISTRZOSTWA POLSKI, jesteście reprezentantami szlachetnej, emocjonującej, pięknej gry. Dajcie odczuć zwycięzcom, że uczestniczą w czymś wyjątkowym, jak i organizatorom, że stanęli na wysokości zadania. Stwórzcie atmosferę wielkiego małego święta, pocelebrujcie trochę ten moment. Jutro być może Wy staniecie na podium, czego życzę każdemu z Was, i na pewno będzie Wam przyjemniej widząc, że wszyscy zostali, by brawami okazać należny Wam szacunek i podziw. Wiem, że na niektórych turniejach to się udaje, dołóżmy starań, żeby taka forma pożegnań była standardem.
relacja: Z życzeniami darzwór Andrzej Oleksiak
XXV Mistrzostwa Polski - 1 runda - Bartosz Morawski : Mariusz Skrobosz
XXV Mistrzostwa Polski - 2 runda - Kacper Zegadło : Dominik Urbacki
XXV Mistrzostwa Polski - 3 runda - Szymon Płachta : Andrzej Oleksiak
XXV Mistrzostwa Polski - 4 runda - Kamil Kister : Michał Alabrudziński
XXV Mistrzostwa Polski - 5 runda - Marek Dudkiewicz : Dariusz Ulatowski
XXV Mistrzostwa Polski - 6 runda - Kamil Górka : Mariusz Wrześniewski
XXV Mistrzostwa Polski - 7 runda - Łukasz Tuszyński : Kazimierz Merklejn
XXV Mistrzostwa Polski - 8 runda - Łukasz Bobowski : Justyna Górka
XXV Mistrzostwa Polski - 9 runda - Mariusz Wrześniewski : Kacper Zegadło
XXV Mistrzostwa Polski - 10 runda - Kacper Zegadło : Łukasz Tuszyński
XXV Mistrzostwa Polski - 11 runda - Bartosz Morawski : Szymon Płachta
XXV Mistrzostwa Polski - 12 runda - Łukasz Tuszyński : Mariusz Wrześniewski
XXV Mistrzostwa Polski - 13 runda - Bartosz Morawski : Mariusz Wrześniewski
XXV Mistrzostwa Polski - 14 runda - Dariusz Ulatowski : Łukasz Bobowski
XXV Mistrzostwa Polski - 15 runda - Łukasz Bobowski : Bartosz Morawski
Zwycięzca turnieju towarzyszącego MP — Grzegorz Kurowski18 - 19 listopada 2017 — Turniej Towarzyszący MP 2017Wyniki
galeria
Zwycięzca turnieju towarzyszącego MP — Grzegorz KurowskiPrzy okazji rozgrywania finału Mistrzostw Polski zorganizowany został turniej towarzyszący, na który przyjechało 41 zawodników z całej Polski. Poza udziałem w rozgrywkach uczestnicy kibicowali tez swoim faworytom w walce to Mistrzostwo.

Przez cały czternastorundowy turniej na czołowych stołach można było spotkać dwie osoby, Roberta KamińskiegoGrzegorza Kurowskiego. Obaj nie zeszli poniżej szóstego miejsca. Gdyby ostatnią rundę rozegrano systemem duńskim, to wymienieni zawodnicy zagraliby ze sobą. Ostatecznie Grzegorz Kurowski zwyciężył w turnieju, drugie miejsce zajął pogromca Roberta Kamińskiego — Paweł Jackowski. Na najniższym stopniu podium uplasował się Stanisław Rydzik.
relacja: Andrzej Gostomski
Dariusz Putoń niepokonany w Jaworznie18 listopada 2017 — II Regionalne Mistrzostwa Jaworzna w Scrabble dla Nauczycieli i InstruktorówWyniki
galeria
Dariusz Putoń niepokonany w Jaworznie
Trzy w jednym, czyli rozgrywki młodych scrabblistek i scrabblistów17 listopada 2017 — XII Regionalne Mistrzostwa Jaworzna w Scrabble dla dzieci i młodzieżyWyniki
galeria
Trzy w jednym, czyli rozgrywki młodych scrabblistek i scrabblistówZ Wisły, Radomska, Będzina, Bytomia, Zabrza, Zbrosławic, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Tych (i oczywiście z Jaworzna), stawiła się ponad półsetka graczy na XII Regionalnych Mistrzostwach Jaworzna w Scrabble dla Dzieci i Młodzieży. Zawody były prowadzone w trzech kategoriach wiekowych. Najmłodszą grupę tworzyły dzieci z klas III-VI szkół podstawowych.

Dwudziestka graczek i graczy w tej kategorii prezentowała bardzo zróżnicowany poziom. Zwycięska trójka, w składzie Piotr Duda (Tychy), Natalia Łochocka (Dąbrowa Górnicza) oraz Szymon Sztajnert (Wisła) pokazała już spore umiejętności, zdobywając średnio powyżej 350 punktów.

Najliczniejszą reprezentację stanowili gimnazjaliści i uczniowie klas VII szkół podstawowych. Wśród nich bez porażki zakończyli turniej Marcin Szczyrzyca z Jaworzna i Magdalena Piątek z Dąbrowy Górniczej. Za nimi na podium zmieścił się jeszcze Erwin Borowiec z Radomska. Co ciekawe, ich średnie wyniki znacznie odbiegają od zdobyczy najmłodszych uczestniczek i uczestników.

Pomiędzy graczkami i graczami ze szkół ponadgimnazjalnych spotkać można było 3 osoby, które mają przekraczający setkę ranking Polskiej Federacji Scrabble. I zadowolenie mogą czuć ci scrabbliści, którzy wierzą, iż „ranking nie kłamie”, albowiem na podium stanęli kolejno bytomianin Szymon Stępień (119,82), będzinianin Dominik Ulejczyk (114,85) i jaworzanka Monika Szczyrzyca (102,79). Tutaj średnia zdobycz małych punktów przekraczała 400, a w przypadku czołowej dwójki nawet 450 pkt.

Wszystkim zwycięzcom i zwyciężczyniom serdecznie gratulujemy.

Serdecznie dziękujemy organizatorowi, Miejskiemu Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie, którego przyjaźń dla scrabblowej braci jest powszechnie znana. Skupiło ono wokół siebie liczne grono grających osób, które często spotykamy na turniejach PFS. Wiele w tym zasługi Anety Szczyrzycy i jej współpracowniczek. Podziękowania również sędzia składa sędziom pomocniczym – scrabblistom z Jaworzna oraz nauczycielkom i nauczycielom, którzy z anielską cierpliwością pomagali rozgrywać partie najmłodszym, szczególnie ćwicząc asertywność przy ostatnich stołach.
relacja: Maciej Śliwa
Jedenastka finalistów wyłoniona w Ostródzie11 - 12 listopada 2017 — XXV Mistrzostwa Polski (faza eliminacyjna)Wyniki
galeria
Jedenastka finalistów wyłoniona w OstródzieW świąteczny weekend 11-12 listopada 2017 r. w Ostródzie odbył się turniej kwalifikacyjny do XXV Indywidualnych Mistrzostw Polski w Scrabble. 83 zawodników stoczyło 15-rundowy pojedynek. Stawką było 11 ”biletów wstępu” do finałów, które rozegrane zostaną 18-19 listopada w Sochaczewie. W finale zagra łącznie 16 zawodników. Pięciu uczestników już wcześniej zdobyło kwalifikacje dzięki wygranej lub wysokiej lokacie w GP i klasyfikacji regionów (Justyna Górka, Kamil Górka, Bartosz Morawski, Michał Alabrudziński oraz Dominik Urbacki).

Zawody zorganizowano w pięknym obiekcie – Ostródzkim Centrum Użyteczności Publicznej. Duża i dobrze oświetlona sala, wygodne stanowiska do gry, gorące i zimne napoje, miejsca parkingowe bardzo blisko wejścia, czyste toalety – to wszystko stanowiło o właściwym komforcie dla uczestników.

Nowością były zestawy do gry. Zmiana kolorów płytek oraz kroju czcionki niektórych rozpraszała. Podobnie pewnym utrudnieniem było skupianie uwagi na niepomyleniu Z z N, i unikanie refleksu światła odbijanego od  gładkich, błyszczących powierzchni płytek. Ale fakt, że płytki były czyste i czytelne rekompensował wszelkie utrudnienia.

W Święto Niepodległości uczestnicy zostali obdarzeni przez organizatorów tradycyjnymi wielkopolskimi rogalami Marcińskimi. Można się było nimi opychać dzięki sponsorowi – podziękowania dla Renaty Andrackiej.

Pierwszy dzień zakończył się sukcesem Marka Dudkiewicza z Milanówka. Po drugiej rundzie Marek był na 58 miejscu. Ale każda następna to była wygrana i przesunięcie do góry. Po 9 rundzie zajmował 1 pozycję. W niedzielę Marek przegrał pierwszą partię. Ale następne pięć to wygrane. Łącznie zdobył 13 dużych punktów. Ranking z turnieju 179,1. To bardzo dobry wynik. Wielkie gratulacje! Jeśli przeanalizujemy wyniki pojedynków Marka Dudkiewicza w drugim dniu, to przekonamy się, jak bardzo musiały być zacięte; różnica punktów niewielka, walka do ostatniej płytki. Rundy XI – XIV : 358:368, 418:390, 355:342, 356:366. W pierwszym dniu średnia małych punktów 407; w drugim 385. Jako jedyny spośród 11 Marek nie przekroczył granicy 6000 małych punktów. Ale liczą się punkty duże.

Po czternastu rundach zapewniony awans do finału miało 3 uczestników: Marek Dudkiewicz oraz Łukasz Bobowski i Szymon Płachta. W rundzie 15 szanse na awans miała grupa 15 zawodników. Pojedynki były zacięte, pełne emocji. Stoły otoczone kibicami. Napięcie. Nerwy. Dla jednych wielka radość. Dla innych rozczarowanie.

Ostatecznie eliminacje XXV IMP wyłoniły jedenastkę kandydatów do tytułu IMP 2017:
  1. Marek Dudkiewicz — Milanówek
  2. Łukasz Bobowski — Suchedniów
  3. Szymon Płachta — Warszawa
  4. Łukasz Tuszyński — Chłopowo
  5. Mariusz Wrześniewski — Kraków
  6. Andrzej Oleksiak — Ostróda
  7. Kazimierz Merklejn — Szczecin
  8. Kacper Zegadło — Warszawa
  9. Kamil Kister — Puławy
  10. Dariusz Ulatowski — Tuchola
  11. Mariusz Skrobosz — Warszawa

Mimo wielkich emocji nie było podczas turnieju większych problemów czy sporów wymagających interwencji sędziego.

Organizatorzy zadbali o zawodników organizując dowóz smacznych obiadów z baru „Maciek”. W sobotę wieczorem częstowali pysznymi pierogami. W niedzielę utraconą energię i siły zregenerowała pożywna zupa. Dziękujemy organizatorom – Grzegorzowi Koczkodonowi, PFS, Starostwu Powiatowemu w Ostródzie, Renacie Andrackiej i sponsorom.

Za nami turniej klasyfikacyjny, a już w najbliższy weekend dowiemy się kto z szczęśliwej szesnastki zdobędzie tytuł Mistrza Polski Scrabble.
relacja: Sławomir Zabawa
Jan Mrozowski zwycięża na osiedlu Tysiąclecia04 - 05 listopada 2017 — IV Turniej TysiącleciaWyniki
galeria
Jan Mrozowski zwycięża na osiedlu TysiącleciaW pierwszy weekend listopada odbył się w Katowicach czwarty już Turniej Tysiąclecia. Była to ostatnia szansa na doszlifowanie formy przed zaplanowanymi w kolejny weekend eliminacjami do Mistrzostw Polski w scrabble. Z szansy tej skorzystało 53 uczestniczek i uczestników. Oczywiście najliczniej przybyli gracze ze Śląska i okolic, ale jak się później okazało prym wiodła silna ekipa z Krakowa. Tylko przez dwie pierwsze rundy na czele byli przedstawiciele tubylców, a później już tylko goście z grodu Kraka. Najdłużej prowadził Łukasz Bobowski (sześć kolejek), ale w końcówce opuściło go szczęście i ostatecznie zajął trzecie miejsce. Wyprzedził go o „oczko” Artur Irzyk. Zawody jednak wygrał Jan Mrozowski, który długo się wahał, czy zagrać w niedzielę i chyba nie żałuje swojej decyzji. To dobra wróżba przed turniejem w Ostródzie. Najlepsza trójka otrzymała oprócz nagród pieniężnych atrakcyjne nagrody rzeczowe (wiertarka, tablet i czytnik e-booków), natomiast pozostali uczestnicy otrzymali koszulki, katowickie „tasze” i pamiątkowe drobiazgi. 10 zawodników z dolnej części tabeli na osłodę otrzymało czekolady. W konkursie na najdroższy wyraz drugiego dnia rozgrywek zwyciężyła z wynikiem 117 pkt. Irena Sołdan.

Na koniec podziękowania dla żelaznego grona sponsorów: Fundacji Forma-T Katowice, Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast", Szefowej Usług Ochrony Mienia z Bytomia, oraz wielu wspaniałym pomocnikom na czele z niezmordowanym Zygmuntem Skwarkiem. Zygmunt dwoił się i troił, aby graczom nie zabrakło przekąsek, ciepłych napojów i słodkości. Zaprasza oczywiście serdecznie za rok.
relacja: Adam Janicki
Gumowiec. Turniej Scrabble pamięci Grzegorza Miecugowa.05 listopada 2017 — Gumowiec. Turniej Scrabble pamięci Grzegorza Miecugowa.Wyniki
galeria
Gumowiec. Turniej Scrabble pamięci Grzegorza Miecugowa.W niedzielę, 5 listopada we Wrocławiu odbył się «Gumowiec. Turniej scrabble pamięci Grzegorza Miecugowa», zorganizowany przez grupę nieformalną «Scrabbliści». Turniejowi towarzyszyła wystawa fotografii Roberta Wagnera, przedstawiająca Grzegorza Miecugowa – scrabblistę podczas historycznych rozgrywek w 2009 r. we Wrocławiu.

Memoriał miał charakter towarzyski, zaplanowano 5 rund, w których uczestniczyło łącznie 13 osób z Wrocławia, Babimostu i Poznania. Oprócz graczy startujących w turnieju kilkanaście osób odwiedziło miejsce rozgrywek — zabytkową willę w centrum Karłowic, by przyjrzeć się konkurencji tęgich głów, zagrać niekoniecznie w klasyfikacji punktowej, zapoznać się z wystawą czy uczestniczyć w dodatkowych atrakcjach. Leszek Dobrowolski, który dotarł na turniej w ostatniej chwili, nie pozwolił ogarnąć się emocjom i wygrał turniej z wynikiem 4 i przewagą ponad 200 małych punktów nad Maciejem Nawrockim z Babimostu. Trzecie miejsce zajął Ziemowit Pazda — wrocławianin i współorganizator turnieju. Wielkie brawa należą się turniejowym debiutantom: Urszuli Hamkało, Mariannie Sobczak, Marcinowi Suchożebrskiemu, Pawłowi Susiowi, Krzysztofie Kazanowskiej, Zenonowi Gutowskiemu i Ewie Suchożebrskiej. Gratulacje.

relacja TVN24
relacja Radia Wrocław

urywek wideo z rozgrywek:
relacja: Rafał Świątek
Marek Reda mistrzem Nowego Dworu Mazowieckiego28 - 29 października 2017 — XX Otwarte Mistrzostwa Nowego Dworu Mazowieckiego w ScrabbleWyniki
galeria
Marek Reda mistrzem Nowego Dworu Mazowieckiego28-go października w sobotnie jesienne przedpołudnie na XX Otwarte Mistrzostwa Nowego Dworu Mazowieckiego przyjechało prawie 50 osób. Ciepła przestronna sala Ośrodka Kultury pozwoliła zapomnieć wszystkim o październikowej zawierusze. Jubileuszowe mistrzostwa otworzyła organizatorka, Pani Lidia Godlewska, która serdecznie przywitała wszystkich, szczególną uwagę skupiając na dwóch matuzalemach związanych z dwudziestoletnią historią nowodworskich rozgrywek. Oczywiście mowa o Andrzeju KwiatkowskimTomku Zwolińskim.

Mijała partia za partią a czołówka zmieniała się jak w kalejdoskopie. Szybko okazało się, że ubiegłoroczny zwycięzca Miras nie obroni tytułu, a Aniołek, lider rankingu pozwala się gonić. Okazję wykorzystali: Marek Reda, który po wygraniu ostatniej partii zajął pierwsze miejsce. Na drugim stopniu podium stanął Stanisław Rydzik. Długo nieoglądany na medalowych miejscach Gościu, zaprezentował „taniec szczęścia”, za którym nie nadążały aparaty fotograficzne. Na trzecim stopniu stanął Mariusz Skrobosz. Panowie dostali puchary i wartościowe nagrody rzeczowe. Tytuł najlepszej kobiety wywalczyła Małgorzata Deszczyńska. Na turnieju nie zabrakło debiutantów. Po raz pierwszy w „realu” zagrali: Nowodworzanka Jadwiga Marzec i rodzony brat Zwoli Piotr Zwoliński. W związku z jubileuszem, nagrody zostały wręczone dwudziestu osobom.

Na miejscu był bufet z domowym jedzeniem, wiec niczego nam nie brakowało.

Sponsorami turnieju byli: Firma „REMI” Barbara Torzewska, Kwiaciarnia Okońscy i Firma Fulton.
Szczególne podziękowania należą się Pani Lidii Godlewskiej, dzięki której turnieje w Nowym Dworze Mazowieckim organizowane są zawsze na najwyższym poziomie.

Do zobaczenia za rok.
relacja: Sylwia Buks
mirelka.pl

Czołówka rankingu

1. Michał Alabrudziński  163.95
2. Bartosz Morawski  161.89
3. Mariusz Skrobosz  158.90

Grand Prix 2017

Klasyfikacja Złota
1. Bartosz Morawski126
2. Michał Alabrudziński117
3. Dominik Urbacki103
Klasyfikacja Srebrna
1. Paweł Mazurek46
  

Mistrzostwa Regionów 2017

Północny Wschód
1. Michał Alabrudziński83
Północny Zachód
1. Kamil Górka88
Południe
1. Justyna Górka73
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie