Sprawdź słowo
Zabrze 3
czerwca
Zabrze 3- 4 czerwca XXII Mistrzostwa Górnego Śląska i ZagłębiaMistrzostwa Regionów 2017
Piasutno 3
czerwca
Piasutno 3- 4 czerwca Piąte scrabble nad jeziorem
Łódź10
czerwca
Łódź 10-11 czerwca III Nocny Turniej Scrabble "Łódzka Nocka"
Kutno
Konojady
Inowrocław
Tychy
Legnica
6 godzin gry, 270 partii, 126 113 małych punktów z gry —
i znamy Mistrzów Polski Szkół!26 maja 2017 — XV Ogólnopolskie Mistrzostwa Szkół w Scrabble Kutno 2017
Wyniki
galeria
6 godzin gry, 270 partii, 126 113 małych punktów z gry — <br>i znamy Mistrzów Polski Szkół!Śmigamy właśnie autostradą, ekipy z Dąbrowy Górniczej, Jaworzna i Zabrza, zostawiając za sobą Kutno, a w nim przesympatyczne grono organizatorek i organizatorów, wolontariuszek i wolontariuszy oraz wiele innych osób wspierających grę w  scrabble. Wielkie podziękowania, na ręce Renaty Chodorowskiej i Małgorzaty Sieradzon, dla całej społeczności Gimnazjum nr 2, ukłony dla ekipy z programu „Scrabble w szkole”, uśmiechy dla władz samorządowych. Było, jak zwykle, wszystko przygotowane profesjonalnie i zarazem z wielkim sercem.

112 grających graczek i graczy na XV Ogólnopolskich Mistrzostwach Szkół być może uczyni z tych zawodów największy turniej w obecnym roku kalendarzowym. Szczególnie licznie reprezentowane były szkoły podstawowe (29 drużyn), co budzi refleksję, że w najbliższych latach sporo młodych ludzi może pojawić się na seniorskich turniejach PFS.

W zasadzie w Kutnie odbywały się trzy mistrzostwa, w kategoriach ponadgimnazjalnej, gimnazjalnej i podstawowej. W tej pierwszej absolutnym dominatorem była ekipa Rafał Błaszkiewicz i Juliusz Czupryniak. Obrońcy tytułu sprzed roku, reprezentacja XIV Liceum Ogólnokształcącego z Warszawy, zmiatali kolejne zespoły, kończąc rywalizację z kompletem 10 zwycięstw oraz różnicą 4 dużych punktów nad kolejnymi drużynami (ho, ho – i prawie tysiąca /sic!/ małych). Na podium sąsiadowali z Izabelą Ożdżeńską i Konradem Pajączkiem z tej samej szkoły . Wiwat więc popularny warszawski „Staszic”. Na trzecie miejsce zasłużyli swą grą Szymon Stępień i Michał Głąb z IV Liceum Ogólnokształcącego z Zabrza.

Komplet zwycięstw zanotowali także triumfatorzy rywalizacji gimnazjalnej, a zostali nimi gospodarze, Gimnazjum nr 2 z Kutna (gratulacje dla Jakuba Rojewskiego i Marcina Strzelca). Ponownie Kutno (choć tym razem Gimnazjum nr 3) zajęło drugie miejsce: Michał Sęczkowski i Kacper Stępień. W naszym busie (rzut oka za okno, 327 kilometr A1) podróżują zaś jaworznianie, Marcin Szczyrzyca i Jakub Więcek, którzy mogą w poniedziałek pochwalić się zajęciem trzeciego miejsca w swoim Gimnazjum nr 4.

Zróżnicowana i zaskakująca do ostatniej chwili była walka wśród najmłodszych grających. Przed ostatnią rundą przewagę dużego punktu nad resztą stawki miała SP 6 z Kutna. Ale nie pozwoliło to stanąć Kacprowi Dałkowi i Oldze Baranowskiej pośród trójki zwycięzców. Wyprzedzili ich kolejno uczniowie i uczennice ze szkół podstawowych: nr 4 w Grodzisku Mazowieckim (brawo Marta Zwolińska i  Zuzanna Rytel-Kuc), nr 98 z Warszawy (Zuzanna Szarszeniewska i – skądś znam takie nazwisko – Natalia Mówka) oraz nr 4 z Radomska (Igor Mossur, Aleksander Bartoszak).

Bardzo dziękuję Dariuszowi Maciejukowi oraz Krzysztofowi Mówce, którzy wsparli mnie, wchodząc w rolę sędziów pomocniczych. Dzięki temu mogłem znaleźć czas, by spokojnie tłumaczyć niektórym przedstawicielom ery smartfonów, że są takie zegary, które nie dlatego nie chodzą, że nie mają baterii, tylko trzeba je nakręcić, a tego małego pokrętła używamy, gdy chcemy przestawić wskazówki. Że protokoły to warto przynieść sędziemu, zaś cztery pasy lub straty kończą grę, gdy padną kolejno, a nie podczas całej gry. I – proszę – nie myślcie, że piszę z jakąkolwiek złośliwością te słowa – co to myśmy nie wyczyniali, mając niecałe dziesięć lat… Bardzo lubię tę atmosferę odbywanych w Kutnie zawodów…

Kończy się autostrada, zaczyna „gierkówka”. Kończę więc relację i spokojnie przyglądam się zaczynającemu się na drodze korkowi.
relacja: Maciej Śliwa
Michał Alabrudziński mistrzem Konojad (po raz czwarty)20 - 21 maja 2017 — VI Otwarte Mistrzostwa Konojad „Oby rżało”Wyniki
galeria
Michał Alabrudziński mistrzem Konojad (po raz czwarty)W sobotę po raz szósty odwiedziliśmy Konojady. Przed południem w Wiejskim Domu Kultury zarżało.

Turniej rozpoczęło oficjalne powitanie ponad czterdziestoosobowej ekipy miłośników literek przez gospodarzy turnieju — Sołtysa Sławomira Łukasika i jego syna Grzegorza.

Jak co roku przywitał nas suto zastawiony stół a na nim pyszności, które wyszły spod rąk Pań z Koła Gospodyń Wiejskich. Było na zimno, ciepło i słodko.

Z lekkim opóźnieniem z bloków wystartował obrońca tytułu Michał Alabrudziński, który przyspieszył na siódmym okrążeniu i do końca nie oddał prowadzenia. Po raz czwarty został zwycięzcą!!! Drugie miejsce zajął Łukasz Tuszyński, a tuż za nim był Miłosz Wrzałek.

W dodatkowych konkursach nagrody otrzymali:
  • najdroższy ruch związany z końmi — Andrzej Bednaruk za RYDWANIE (78 PUNKTÓW);
  • najdroższe słowo — Joanna Juszczak za ŁODYGAMI (167 punktów);
  • skok tygrysa — Karolina Urbańska (z 24 na 11 miejsce).
Zwycięzcy otrzymali puchary, nagrody pieniężne i rzeczowe. Wszyscy dostaliśmy ręcznie wykonane upominki z Warsztatu Terapii Zajęciowej w Brodnicy.

W sobotni wieczór przy ognisku w malowniczym ośrodku wczasowym „Ryte błota” zjedliśmy wędzonego prosiaka i przy akompaniamencie gitary bawiliśmy się do późna.

Na ręce sponsorów pragnę złożyć gorące podziękowania. Bez nich nie byłoby turnieju w Konojadach:
  • Samorząd wsi Konojady
  • Koło Gospodyń Wiejskich Konojady
  • Wanda Motycka
  • Kazimierz Łukasik
  • Wiesław Wasilewski
  • Józef Łupiński
  • Przychodnia Weterynaryjna „ALTA-VET” lek. wet. Tadeusz Bojdo
  • sklep RTV Andrzej Trejchel
  • Sekretarz Miasta i Gminy Jabłonowo Pom. Marek Buchalski


„Oby rżało” za rok.
relacja: Sylwia Buks
Dawid Pikul mistrzem Ziemi Kujawskiej13 - 14 maja 2017 — XXI Mistrzostwa Ziemi Kujawskiej w ScrabbleWyniki
galeria
Dawid Pikul mistrzem Ziemi KujawskiejZ niedowierzaniem spoglądałem za okno przecierając oczy, gdy ruszałem do Inowrocławia. Dawno tak pięknego dnia nie widziałem. Pogoda wręcz zamówiona. Po zimnych tygodniach i weekendzie majowym, który rozczarował niejednego – ten w Inowrocławiu wspominać będziemy długo. Piękny, słoneczny i ciepły – niemal letnie parametry pogodowe. Dwa dni wręcz wymarzone, aby ruszyć w drogę na spotkanie scrabblowej braci. Cel — Inowrocław i Klub Kopernik, miejsce doskonale znane scrabblistom. Tutaj też odbyły się już XXI Mistrzostwa Ziemi Kujawskiej w scrabble.

W formule imprezy zmieniła się lekko data – dlatego też organizatorzy na czele z Grzegorzem Kaczmarkiem odeszli od nazwy "z kryształowym jajem", bo i od świąt się termin odsunął. Tak też niemal w połowie maja po raz kolejny ciepło i z uśmiechem na twarzy gospodarz przywitał przybywających scrabblistów spragnionych rywalizacji. Jak co roku kusiły ze sceny cenne nagrody — tego w Inowrocławiu nigdy nie brakowało.

Nowy termin, a być może i piękna pogoda miały wpływ również na to, że w Inowrocławiu pojawiło się więcej uczestników niż dotąd. 55 osób stawiło się bowiem do rywalizacji o zaszczytny tytuł Mistrza Ziemi Kujawskiej '2017. Zapewne nie tylko ja zerkając na rankingi uczestników na liście startowej pomyślałem, że w tym roku lekko nie będzie sięgnąć po tytuł. Zjechała się śmietanka scrabblowa, niejeden z nich już stał na podium ogólnopolskich turniejów. Nie zabrakło również obecności obrońcy tytułu z 2016 roku – Michała Alabrudzińskiego z Włocławka.

Ruszyły zmagania z czasem, płytkami i mistrzowską taktyką gry. Dla niewtajemniczonych dodamy, że gra w scrabble to nie tylko układanie wyrazów. Każdy bowiem ruch wpływa na to, co się będzie działo w kolejnych ruchach i niemal z precyzją samurajskiego miecza odcinać można kolejne pola na planszy scrabblowej do których będzie miał dostęp przeciwnik. Przy klasie zawodników, jaką prezentowali uczestnicy tego turnieju nie można było już mówić o przypadku. W tabeli klasyfikacji prowadzący zmieniali się jak w kalejdoskopie i tak właściwie do końca nie można było wytypować tego najlepszego.

Dopiero w siódmej rundzie Kacper Zegadło zaznaczył swoją obecność na dłużej na czołowym miejscu. Kiedy już wszystkim wydawało się, że to najprawdopodobniej przyszły mistrz, to w ostatniej rundzie turnieju na podium zawirowało i pojawił się na jego czele Dawid Pikul z Poznania sięgając po najwyższe trofeum. Walczył o tytuł właśnie z Kacprem Zegadło, przed finałową partią tracił do lidera jeden punkt z wygranych pojedynków, ale poszczycić mógł się większą ilością małych punktów, co w przypadku jakiejkolwiek wygranej z Kacprem dawało mu pewne zwycięstwo. Dawid partię finałową wygrał (429:377) i stanął na najwyższym podium. W czołówce klasyfikacji, przed ostatnią rundą, zagęszczenie było dosyć nietypowe. Pięć osób miało na swoim koncie po osiem wygranych. Teoretycznie mogło wydarzyć się wszystko. Końcowa klasyfikacja również nie wskazywała wielkiej przewagi, bo zakres miejsc od pierwszego do czwartego zajęły osoby z dziewięcioma wygranymi partiami. Tak też tuż za mistrzem z Poznania, na drugim miejscu, pojawił się jego rywal Kacper Zegadło. Trzecie miejsce wywalczyła sobie Natalia Woźniak, a czwarta pozycja przypadła Łukaszowi Tuszyńskiemu. Wszyscy, tak jak wspomniałem wcześniej, z dziewięcioma wygranymi partiami i tylko małe punkty decydowały o kolejności na podium. Spora liczba uczestników otrzymała wartościowe nagrody rzeczowe, a na podium również kryształowe puchary. W historii tego turnieju zapisali się też: Sylwia Łada – najlepszy wynik zawodnika z Inowrocławia, Michał Alabrudziński – najlepszy wynik wśród Kujawiaków. Natalia Woźniak uzyskała również najwyższy wynik wśród kobiet.

W tym roku – jako że były to XXI mistrzostwa – uhonorowane zostały symbolicznym upominkiem dwudzieste pierwsze miejsca uzyskane po każdej rundzie.

Serdeczne podziękowania dla organizatora Grzegorza Kaczmarka oraz długiej listy sponsorów i fundatorów nagród, bez których takie imprezy jak ta nie miałyby miejsca. Organizatorzy już dziś zapraszają na przyszły rok, na kolejne mistrzostwa. My również zapraszamy, a do tego czasu polecamy szlifować formę na kolejnych turniejach organizowanych w całej Polsce.

Do zobaczenia na kolejnych turniejach!
relacja: Sławomir Zabawa
Ważne są tylko te gry, których jeszcze nie znamy
Ważne te składy są, te na które czekamy…13 - 14 maja 2017 — II Otwarte Mistrzostwa Tychów w Scrabble w ramach III Tyskiego Festiwalu Słowa LOGOS FEST
Wyniki
galeria
Ważne są tylko te gry, których jeszcze nie znamy<br>Ważne te składy są, te na które czekamy…Dawno, dawno temu, kiedy na rynku pojawił się pierwszy telefon komórkowy Nokii bez sterczącej antenki (model 8810), zaś w Internecie nie było jeszcze Facebooka (bo Mark Zuckerberg miał dopiero 14 lat) na południu Polski zjechało się do Tych/Tychów* dwadzieścia parę osób, by w weekend rozegrać tam dwa jednodniowe turnieje. Potem, od pamiętnego września 98, na prawie dwadzieścia lat zapadła w mieście scrabblowa cisza. Nieśmiało ta nasza ulubiona gra na powrót odżyła rok temu, gdy organizatorzy II Tyskiego Festiwalu Słowa „Logos Fest” postanowili w jego ramach zrealizować nierankingowy turniej. Zachęceni dobrym doświadczeniem w bieżącym roku zgłosili zawody, już jako rankingowe, do Polskiej Federacji Scrabble. I stało się – za nami II Mistrzostwa Tychów w Scrabble.

Po 19 latach spotkali się ponownie Katarzyna Kowalska, Dariusz Putoń, Andrzej Rechowicz oraz Leszek Stecuła, do których dołączyło 36 graczek i graczy (wśród nich 4 osoby debiutujące na scrabblowych zawodach PFS). W kameralnych przestrzeniach Miejskiego Centrum Kultury (dziękujemy wszystkim pracownikom MCK, szczególnie Piotrowi Kumorowi, za opiekę) graliśmy w ramach kolejnego Logos Fest, w tym roku poświęconego Markowi Grechucie. Po 4 rundzie na pierwszym miejscu w klasyfikacji zmieniali się do końca zawodów tylko dwaj zawodnicy: Piotr Broda z Sandomierza oraz Bartek Morawski z Gliwic. Dwa razy zagrali w Tychach bezpośrednio ze sobą. W rundzie trzeciej triumfował Piotr. W ostatniej, dwunastej partii, moc była jednak przy Bartku, który z olbrzymią przewagą małych punktów i 10 zwycięstwami został zwycięzcą mistrzostw, Kończącego występy w Tychach na 3 miejscu Piotra wyprzedził zaś Łukasz Bobowski z Suchedniowa. O nagrodę za najdroższy ruch walczył udanie Jan Mrozowski z Krakowa. W zasadzie gratulujemy mu dwóch najdroższych ruchów (TRZEPANĄ za 167 i ŹGNIĘTYM za 137 punktów). Najlepszą debiutantką została Marta Jamrozy z Dąbrowy Górniczej, miano najwyżej klasyfikowanego tyszanina zapewnił sobie Tomasz Duda. Laureaci odbierali zdobyte nagrody podczas uroczystej gali w Teatrze Małym, zaś dodatkową upominkiem był udział w zamykającym trzecią edycję Logos Fest koncercie Grzegorza Turnaua.

Kto ciekawy większej ilości szczegółów – zapraszamy w wynikach do zakładki „Przebieg” i lektury komentarzy sędziowskich.

* Prosimy o skreślenie formy przez Was nieużywanej. Pamiętajmy zarazem, że obydwie są prawidłowe. Tyszanki i tyszanie częściej używają formy TYCHÓW, mieszkańcy innych regionów kraju bliżsi są odmianie TYCH.
relacja: Maciej Śliwa
Michał Alabrudziński zwycięzcą Pucharu Polski22 - 23 kwietnia 2017 — XXIII Puchar PolskiWyniki
galeria
Michał Alabrudziński zwycięzcą Pucharu PolskiO pierwsze z najważniejszych corocznych trofeów zawalczono w tym roku w Legnicy. W zmaganiach o Puchar Polski uczestniczyło niespełna 60 graczy. Turniej był nadzwyczaj ciekawy i już pierwszy dzień przyniósł sporo niespodzianek. Fazy grupowej nie przeszli najwięksi faworyci turnieju czyli Dariusz Kosz i Bartosz Morawski, a do zmagań pucharowych nie awansowali też tak silni zawodnicy jak Miłosz Wrzałek, Staszek Rydzik, Mirek Uglik czy Kazik Merklejn.

Absencję dwóch pierwszych zawodników rankingu PFS skrzętnie wykorzystał Michał Alabrudziński, który do rozgrywek rozstawiony był z trzecim numerem startowym. Na swojej drodze do finału pokonywał Bogusława Szyszkę, Mariusza Wrześniewskiego i Irka Moralewicza. W finale po niezapomnianym pojedynku rozprawił się z Dawidem Pikulem 2:1, mimo że musiał gonić wynik po porażce w pierwszej partii. Kto finału nie widział koniecznie musi to nadrobić przeglądając zapis relacji z partii. Dawid z Michałem stworzyli prawdziwy scrabblowy spektakl, a zebrani w Hotelu Milenium oraz w całej Polsce przed komputerami scrabbliści z wypiekami na twarzach obserwowali najważniejsze momenty turnieju. Dzięki zwycięstwu w Pucharze Polski Michał został pierwszym scrabblistą w kraju, który wygrał Puchar Polski, Mistrzostwo Polski, Grand Prix, Le Mansa, Klubowe Mistrzostwo Polski oraz był liderem rankingu PFS.

Na uwagę zasługują również półfinaliści, którzy stoczyli bój o trzecie miejsce czyli broniący tytułu Kacper Zegadło (ostatecznie zajął trzecie miejsce) oraz Ireneusz Moralewicz, który jak burza pokonywał kolejne etapy turnieju świetnie radząc sobie w trudnej grupie z liderem rankingu.

Nagrodę za najlepszy debiut zgarnęła legniczanka Katarzyna Zając, której udało się wygrać 4 partie. Jak na debiut w Pucharze Polski to naprawdę solidny wynik.

Gracze, którzy odpadli z PP na etapie wcześniejszym niż ćwierćfinał walczyli o Mistrzostwo Ziemi Legnickiej. Swój pierwszy rankingowy tytuł wywalczył Jakub Błażejewski. Drugie miejsce zajęła Joanna Juszczak, a trzeci był Kazik Merklejn. Turniej swoim patronatem objął Prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski.

Słowa uznania należą się również gospodarzowi turnieju czyli właścicielowi Hotelu Milenium — Panu Grzegorzowi Chajcowi — głównemu sponsorowi turnieju oraz sponsorom anonimowym, redakcji LCA.PL, Gazety Legnickiej, Wrocławskiemu Klubowi Scrabblowemu Siódemka, Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i wielu, wielu innym sponsorom, dzięki którym spędziliśmy ten weekend w miłej atmosferze i komfortowych warunkach.
relacja: kobrem
Tak to widział ćwierćfinalistaKonkurs 'Relacja z turnieju'
W dniach 22-23 kwietnia Hotel Millenium gościł w swoich progach 58 uczestników XXIII Pucharu Polski. Na miejscu nie brakowało ciepłego i zimnego bufetu oraz wspaniałych pączków i drożdżówek, które sprawiają, że odwiedzającym Legnicę scrabblistom okoń coraz rzadziej kojarzy się z rybą.

Pierwszy dzień przyniósł dość niespodziewane rozstrzygnięcia. Odpadło wielu solidnych zawodników, w tym wielu byłych mistrzów Polski (Morawski, Kosz, Uglik, Merklejn – w jego przypadku zmiana barw klubowych chyba nie wyszła na dobre, Rydzik, który najlepsze lata kariery ma już dawno za sobą) oraz czołowe zawodniczki w kraju, takie jak Justyna Górka czy Natalia Woźniak – dumna posiadaczka hyundaia WRC i do niedawna prawa jazdy.

Spośród szesnastki, która szczęśliwie przebrnęła rozgrywki grupowe zostały rozlosowane pary 1/8 finału. Zgodnie z przewidywaniami do 1/4 awansowali faworyci z jednym wyjątkiem. Ireneusz Moralewicz, reprezentujący jeden z najmocniejszych klubów w Polsce – szczecińskiego Blanka, wyeliminował Krzysztofa Obremskiego. Pary ćwierćfinałowe przedstawiały się nastepująco:

Dawid Pikul – Paweł Jackowski
Kacper Zegadło – Jakub Szymczak
Mariusz Wrześniewski – Michał Alabrudziński
Ireneusz Moralewicz – Łukasz Tuszyński

Irek nie zwolnił tempa i rozgromił w bratobójczym pojedynku swojego klubowego kolegę. Do półfinału przeszli również broniący tytułu sprzed roku — Kacper Zegadło, popisujacy się szeregiem niekonwencjonalnych zagrań na przestrzeni calego turnieju – Dawid Pikul oraz last but not least Michał Alabrudziński, o którym napisano już chyba wszystko. Pojedynki półfinałowe nie przyniosły większych emocji i ostatecznie do finału awansowali Dawid i Michał. W rozgrywanym nie wiem po co pojedynku o trzecie miejsce zwyciężył Kacper. Finał był wisienką na torcie tego świetnie zorganizowanego turnieju. W pierwszym pojedynku zwyciężył Dawid rozmyślnie grający scrabblowe catenaccio. Drugi pojedynek to wspaniała remontada Michała, ale najlepsze miało dopiero nadejść. Ostatnie starcie zaczęło się od scrabbla „skończmy” położonego przez Dawida, który utrzymywał wyraźną przewagę. W pewnym momencie na planszy pojawiła się „erekcja”, która musiała wzbudzić w Alabrudku niemałą irytację. Nastąpiła wymiana ciosów, która stawiała Michała w nieciekawym położeniu. W kuluarach dało się słyszeć, że trzy podejścia to za mało, żeby zdobyć puchar. Większość by się poddała. Ale nie on, nie Michał Alabrudziński, który z nadzwyczajnym spokojem pomimo niedoczasu rozegrał końcówkę czym przechytrzył najlepszego gracza Wielkopolski i zasłużenie został zwycięzcą XXIII edycji PP.

W odbywających się równolegle VIII Mistrzostwach Ziemi Legnickiej swój pierwszy tytuł zdobył, przegrywając taktycznie w 1/16 fazy pucharowej PP, Jakub Błażejewski z Poznania. Kolejne miejsca na podium zajęli Joanna Juszczak z Warszawy oraz Kazimierz Merklejn ze Szczecina.

Ze swojej strony chciałbym podziękować organizatorom za świetnie zorganizowany turniej, za bankiet, na którym niczego nie brakowało i wspaniałą zabawę, o której napisałbym więcej, lecz nadmiar wrażeń spowodował, że nie wszystko udało mi się spamiętać.

Przypominamy, że w ramach konkursu "Relacja z turnieju" publikujemy najlepsze relacje przesłane przez graczy, którzy opisują własne spostrzeżenia i emocje związane z turniejem, w którym uczestniczyli.
relacja: Łukasz Tuszyński
XXIII Puchar Polski w scrabble 1/8 finału - Jakub Szymczak : Jan Mrozowski
XXIII Puchar Polski w scrabble 1/4 finału - Ireneusz Moralewicz : Łukasz Tuszyński
XXIII Puchar Polski w scrabble 1/2 finału - Kacper Zegadło : Dawid Pikul
XXIII Puchar Polski w scrabble finał - III partia - Michał Alabrudziński : Dawid Pikul
XXIII Puchar Polski w scrabble finał - II partia - Dawid Pikul : Michał Alabrudziński
XXIII Puchar Polski w scrabble finał - I partia - Michał Alabrudziński : Dawid Pikul
mirelka.pl

Czołówka rankingu

1. Michał Alabrudziński  160.29
2. Bartosz Morawski  160.01
3. Dawid Pikul  159.65

Grand Prix 2017

Klasyfikacja Złota
1. Kamil Górka41
2. Piotr Pietuchowski40
3. Jakub Szymczak38
Klasyfikacja Srebrna
1. Michał Waszkiewicz15
  

Mistrzostwa Regionów 2017

Północny Wschód
1. Piotr Pietuchowski30
Północny Zachód
1. Bartosz Morawski25
Południe
1. Kamil Górka22
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie