Racibórz20
sierpnia
Racibórz 20-21 sierpnia XIII Ogólnopolskie Mistrzostwa Raciborza w Scrabble
Gdańsk27
sierpnia
Gdańsk 27-28 sierpnia V Otwarte Mistrzostwa Gdańska w Scrabble
Poznań27
sierpnia
Poznań 27 sierpnia Turniej Scrabble w ramach 30 Spartakiady Pracowników Wodociągów i Kanalizacji im. Tadeusza Jakubowskiego
Legnica
Warszawa
Kraków
Ciechanowiec
Legnica powróciła, Jakub Zaryński zatryumfował w Pucharze Polski.
Karol Wyrębkiewicz mistrzem Ziemi Legnickiej13 - 14 sierpnia 2022 — XXVI Puchar Polski i XII Mistrzostwa Ziemi Legnickiej
Wyniki
galeria
Legnica powróciła, Jakub Zaryński zatryumfował w Pucharze Polski. <br>Karol Wyrębkiewicz mistrzem Ziemi Legnickiej
Trzy lata musieli poczekać scrabbliści na kolejny Puchar Polski. Nareszcie jednak oczekiwanie dobiegło końca. Gospodarzem po raz kolejny została Legnica, a scrabblowa rodzina o trofea (bo równolegle do Pucharu rozegrano po raz dwunasty Mistrzostwa Ziemi Legnickiej) walczyła w Sali Maneżowej Akademii Rycerskiej. Na czele przedsięwzięcia stała jak zawsze rodzina Obremskich, która przed czasami covidowymi regularnie od dziesięciu lat podejmowała się organizacji tego turnieju.

Na turnieju zabrakło dużej części warszawiaków, czyli najsilniejszego polskiego miasta w naszej ukochanej grze planszowej oraz obrońców obu tytułów. Nie oznaczało to jednak wcale, że obsada turnieju była słaba. Spośród 38 uczestników turnieju aż 25 legitymowało się przed rozpoczęciem turnieju rankingiem powyżej 130.

Tradycyjnie, jak to na Pucharze Polski bywa pierwszy dzień przeznaczony został na fazę grupową. I już w niej doszło do pewnych niespodzianek – po pierwszym dniu o wygraniu tego trofeum mogli zapomnieć między innymi Łukasz Tuszyński, Franek Łysek czy też Krzysztof Obremski. W tym przypadku nie potwierdziło się zatem stwierdzenie, że gospodarzom nawet ściany pomagają ;). Sobotni wieczór został zaś przeznaczony na kolację i zabawę w restauracji Vikos.

Kolejne nieoczekiwane rozstrzygnięcia miały miejsce w 1/8 finału: na tym etapie z walki o główne trofeum wyeliminowali zostali chociażby Bartosz Morawski czy Karol Wyrębkiewicz, którzy nie zrezygnowali jednak z walki i zajęli dwa pierwsze miejsca w Mistrzostwach Ziemi Legnickiej. Zwyciężył w nich ostatecznie popularny Rolo, dla którego było to już 16. zwycięstwo turniejowe w karierze. Bartek, który niedawno wrócił w Krakowie do gry po niemal trzyletniej przerwie notuje już drugie podium turniejowe. Jak widać, jazdy na rowerze czy gry w scrabble się nie zapomina :). Na słowa uwagi zasługuje również ostatecznie trzeci Zbigniew Wietecki, który choć zadebiutował na turniejach rangi PFS w 1997 roku, to do tej chwili nie mógł cieszyć się jeszcze z turniejowego podium. Mistrzostwa nareszcie zmieniły ten stan rzeczy.

Wracając do Pucharu Polski – na etapie ćwierćfinału było już wiadomo, że ktoś sięgnie po to trofeum po raz pierwszy. W finałowej ósemce byli zarówno starzy wyjadacze, jak i młodzi gniewni. Do finału trafili ostatecznie Jakub Zaryński, który w drodze do finału pokonał Sławomira Piotrowskiego i dwóch innych Jakubów (Hassę oraz Szymczaka) oraz Marek Dudkiewicz, który wcześniej odprawił z kwitkiem późniejszego mistrza Ziemi Legnickiej, a następnie Grzegorza KurowskiegoMikołaja Cieplika.

Finaliści w pierwszych dwóch partiach podzielili się zwycięstwami, co oznaczało konieczność rozegrania trzeciej, decydującej partii. Owąż grę liczni obserwatorzy śledzili na rzutniku znajdującym się w osobnej sali, aby jak najmniej przeszkadzać finalistom. Trzecia partia zaczęła się niemal identycznie jak pierwsza – od słowa SEMIOZĄ (w pierwszej grze na dzień dobry położona została SEMIOZA). Kuba, który początkowo musiał gonić wynik, w szóstym ruchu dzięki siódemce DOZNAJE wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Pozwoliło mu to DOZNAĆ zaszczytu osiągnięcia największego sukcesu w dotychczasowej karierze scrabblowej. W tle rozegrał się również pojedynek o brązowy medal, w którym Kuba Szymczak pokonał Mikołaja Cieplika.

Nagrody pieniężne dla najlepszej ósemki Pucharu Polski oraz podium Mistrzostw Ziemi Legnickiej ufundowała Fundacja KGHM, z kolei kosmetyki, które otrzymali wszyscy uczestnicy sponsorowała firma OnlyBio. Uczestnicy Mistrzostw Ziemi Legnickiej otrzymali również książki, tak więc nie było uczestnika, który wróciłby do domu z pustymi rękoma. Organizatorem rozgrywek tradycyjnie już był portal LCA.PL.

Na pożegnanie z Legnicą poznaliśmy również czas rozegrania XXVII Pucharu Polski i XIII Mistrzostw Ziemi Legnickiej – odbędą się one w ostatni weekend marca 2023. Do zobaczenia!
relacja: Jakub Hassa
XXVI Puchar Polski - 1/8 finału - Magdalena Parowicz : Jakub Hassa
XXVI Puchar Polski - 1/4 finału - Jakub Szymczak : Tomasz Lempart
XXVI Puchar Polski - 1/2 finału - Marek Dudkiewicz : Mikołaj Cieplik
XXVI Puchar Polski - finał (1 gra) - Jakub Zaryński : Marek Dudkiewicz
XXVI Puchar Polski - finał (2 gra) - Marek Dudkiewicz : Jakub Zaryński
XXVI Puchar Polski - finał (3 gra) - Jakub Zaryński : Marek Dudkiewicz
Tradycji (nie) stało się zadość05 - 12 sierpnia 2022 — Wędrówki i planszòwki 4.0
galeria
Tradycji (nie) stało się zadość
Po raz trzeci w gościnnej Rezydencji Zadrna spotkało się grono miłośników Dolnego Śląska i planszówek, oczywiście z królewską grą scrabble na pierwszym miejscu. Różne niesprzyjające okoliczności okroiły niestety skład, w którym zabrakło starych i nowych uczestników, ale z niesłabnącym entuzjazmem oddawaliśmy się naszej pasji. Urokliwa okolica pozostaje miejscem godnym wielokrotnego odwiedzania, poznawania fantastycznych krajobrazów, zamków i pałaców. Nawet ci, którzy wiele już widzieli, ciągle jeszcze mają okazję zachwycić się kolejnymi widokami i zabytkami. Mimo iż polskie i czeskie atrakcje przyciągają tłumy turystów, nie czuje się naporu tłuszczy. Aczkolwiek... w bardzo ciekawych miejscach trzeba już robić rezerwacje! Na przykład wstęp do skalnego miasteczka Teplice, a nawet na Szczeliniec (!) jest liczbowo ograniczony. Zamiast zwiedzać w pocie czoła (czy raczej podmuchu spalin) niezliczone obiekty — można w pigułce zaliczyć Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach. Przewodnicy interesująco i z zaangażowaniem opowiadają o ich historii. Mimo że to namiastka, ale warto. Oczywiście Zamek Książ, bazylika i opactwo w Krzeszowie, zamki Czocha, Grodno, Bolków, Zamek Sarny i wiele innych lepiej zwiedzić i obejrzeć z bliska. Po pięciokrotnych już pobytach w tym regionie, nadal dużo przed nami. Zachęcamy!

Przyciągają tutaj także liczne wydarzenia kulturalne w coraz słynniejszym Sokołowsku: festiwal Góry Literatury (w tym roku odbył się w lipcu) i filmowy "Hommage à Kieślowski" (26.-28. sierpnia). Spotkać można znane postaci, filmowców i pisarzy (a nawet pisarki, jak nasza noblistka!). Fundacja uparcie odbudowuje niesamowity gmach dawnego sanatorium doktora Brehmera, zwany Grunwaldem. Coś, co wydawało się mrzonką grupki entuzjastów z Warszawy, powoli przyobleka realny kształt.

Starczy może zachęt — na stronie PFS ważne są także rezultaty zmagań scrabblowych. Jako się rzekło — tradycji stało się o tyle zadość, że graliśmy w stałej miejscówce, a poza tym dominującą grupą były panie. Po trzykrotnych zwycięstwach tychże w kolejnych edycjach "Wędrówek i planszówek" (Lonia Litwinowicz w Kowalowej i Zosia Gajewska dwukrotnie w Chełmsku) tym razem tytułu "króla" i pucharu mistrza dochrapał się Waldek Czerwoniec. Zwyciężył w rozgrywkach ligowych (bez porażki), belgijce i blitzu, oddając pierwsze miejsce byłej "królowej" Zosi tylko w turnieju siódemek. Trzy z pań potraktowały "W&P 4.0" jako trening przed Pucharem Polski i Mistrzostwami Legnicy. Wielkich sukcesów nie było, ale... każdy (i każda) z nas nosi gdzieś buławę i... wszystko się może zdarzyć.

Jeżeli organizatorom nie zabraknie entuzjazmu i nadziei — zapraszamy na piątą edycję "Wędrówek i planszówek" za rok, prawdopodobnie w lipcu, być może w innej lokalizacji.
relacja: Waldemar Czerwoniec
Dominik Urbacki zwycięża w Powsinie30 - 31 lipca 2022 — V Plenerowy Turniej Scrabble o Puchar Dyrektora Parku Kultury w PowsinieWyniki
galeria
Dominik Urbacki zwycięża w Powsinie
W ostatni weekend lipca ponad siedemdziesięciu graczy stawiło się w Parku Kultury w Powsinie aby rywalizować o puchar Dyrektora. Pomimo niesprzyjających prognoz pogody, zgodnie z nazwą turnieju, rozgrywki rozpoczęliśmy w plenerze. Niestety opady cały czas się nasilały i już po pierwszej rundzie większość graczy zmuszona była do przenosin do budynku. Pod zadaszonym szachowym grzybkiem pozostało tylko dwanaście pierwszych stołów. Ponad 300-metrowa odległość pomiędzy sędzią a zawodnikami zaowocowała powstaniem innowacyjnych sposobów dostarczania wyników — część graczy zdjęcia protokołów przesyłała do sędziego MMS-em lub przez Messengera.

Pogoda, pogodą, a grać trzeba... Po pierwszym dniu rozgrywek jedynym niepokonanym (choć bez kompletu zwycięstw, bo musiał opuścić trzecią rundę) był Michał Alabrudziński. Tuż za nim (a bez uwzględnienia wyrównania tuż przed nim) z pięcioma wygranymi plasowała się ósemka graczy. I to oni zachowywali największe szanse na końcowy tryumf. Zanim jednak doszło do decydujących pojedynków, w sobotni wieczór odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Polskiej Federacji Scrabble. Prezesem stowarzyszenia na kolejną kadencję został wybrany Rafał Wesołowski, a w skład Zarządu weszli również: Zuzanna Cichoń, Kamil Górka (wiceprezes), Adam Janicki (skarbnik), Franciszek Łysek, Mariusz SkroboszMiłosz Wrzałek. Po sprawnie przeprowadzonych obradach (podziękowania dla prowadzącego Walne — Krzysztofa Sporczyka), gracze udali się na imprezę przy grillu. Lejący deszcz nie przeszkodził w konsumpcji ciepłych kiełbasek i zimnych napoi.

Z uwagi na dalsze opady oraz błoto i kałuże rozgrywki drugiego dnia wszyscy rozpoczęli pod dachem w pawilonie. Było trochę ciasno, ale przynajmniej ciepło i sucho.
Wśród scrabblistów znane i popularne jest powiedzenie "czarna niedziela", kiedy komuś nie idzie drugiego dnia. Po turnieju w Powsinie trzeba będzie chyba wymyślić jakieś przeciwieństwo tego określenia. 6:0 ze średnią ponad 500 małych punków na partię pozwoliło Dominikowi Urbackiemu na bezapelacyjne zwycięstwo w całym turnieju. Dominik był praktycznie pewny zwycięstwa na rundę przed zakończeniem turnieju. O pozostałe dwa miejsca na podium, w ostatniej rundzie, walczyła szóstka graczy. Dzięki zwycięstwom w swoich partiach na drugim miejscu ostatecznie uplasował się Mariusz Skrobosz, a na trzecim Irena Sołdan.

Do ostatniej rundy Dominik walczył o pobicie rekordu na najwyższą średnią małych punktów w turnieju — ostatecznie zabrakło 12 małych punktów, ale i tak średnia 467,5 musi budzić szacunek. Z ciekawostek warto również odnotować, że występ w Powsinie był trzechsetnym turniejem Kamila Górki oraz setnym — Sławomira Piotrowskiego — serdecznie gratulujemy i życzymy jak najszybciej kolejnych setek.
W turnieju udział wzięła trójka debiutantów: Zuzanna Semenov, Krzysztof Listowski (wyjątkowo(?) bez durszlaka na głowie) oraz Ewa Milej. Serdecznie zapraszamy na kolejne turnieje.

Na koniec serdeczne podziękowania dla Dyrekcji i wszystkich pracowników (a szczególnie dla Pana Adama Kędziory) Parku Kultury w Powsinie. I miejmy nadzieję — do zobaczenia za rok pod szachowym grzybkiem.
relacja: Rafał Wesołowski
Miłosz Wrzałek mistrzem Krakowa16 - 17 lipca 2022 — XXVI Otwarte Mistrzostwa Krakowa w ScrabbleWyniki
galeria
Miłosz Wrzałek mistrzem Krakowa
W tym roku Mistrzostwa Krakowa odbyły się już po raz dwudziesty szósty, co stanowi ogólnopolski rekord. Z wyjątkiem Mistrzostw Polski nie ma turnieju, który miałby aż tyle edycji. Dzięki wsparciu Rady Dzielnicy XVIII już po raz dwunasty spotykaliśmy się w Nowej Hucie, z czego jedenasty raz w gościnnych progach Nowohuckiego Centrum Kultury. Uczestnicy zawsze chwalą zarówno przestronną i komfortową salę do gry jak i lokalizację samego obiektu. W tym roku wyjątkowo nie mieliśmy upalnej pogody, z jaką niemal zawsze mieliśmy do czynienia na przełomie lipca i sierpnia. Ale scrabblistom to nie przeszkadzało, w przeciwieństwie do uczestników odbywającego się równolegle koncertu plenerowego, którym szyki nieco pokrzyżował deszcz.

W turnieju udział wzięło, podobnie jak przed rokiem, 76 osób, w tym czworo debiutantów. Jest to tegoroczny rekord frekwencji i jednocześnie promyczek nadziei, że uda się powrócić do liczby uczestników sprzed pandemii. Pierwszy dzień zmagań należał do Krzysztofa MówkiFranciszka Łyska. Obaj kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa i spotkali się w bezpośrednim pojedynku w siódmej rundzie na zakończenie dnia. Jako że ich partia zakończyła się remisem to obaj udali się na nocleg bez porażki. W niedzielę jednak znaleźli pogromców — Krzysiek dwukrotnie przegrał z Miłoszem Wrzałkiem, zaś Franek z Bartkiem Morawskim. Ostatecznie na podium stanęli Miłosz Wrzałek i Krzysztof Mówka z Warszawy oraz Bartosz Morawski z Wrocławia. Dla Miłosza był to pierwszy sukces w Krakowie w karierze.

W trakcie turnieju mieliśmy dodatkowy konkurs "Kolorowe stojaczki", gdzie każdy autor najdroższego ruchu w pierwszych 10 rundach turnieju otrzymywał taki stojaczek. Co ciekawe do zwycięstwa tylko raz wystarczyło mniej niż 100 punktów. Obecnych na turnieju przedstawicieli mediów szczególnie interesowały najdroższe słowa jakie układamy więc je wymieńmy: OŻYWIŁAŚ, OBSZARZE, DŹWIGAMY, OSYPIESZ, WIĘKSZE, TOTALNEJ, SZABLOWI, ULIZANIA, DOMYŚLE, PRZEBITA. Jak widać aby wygrać zazwyczaj nie trzeba znać szczególnie wyszukanych słów — wystarczają te powszechnie używane.

Wracając do głównej klasyfikacji turnieju — zwycięzca został uhonorowany okazałym pucharem ufundowanym przez Prezydenta Miasta Krakowa, a wręczonym przez jego zastępcę — panią Annę Korfel-Jasińską. Pierwsza piątka otrzymała nagrody finansowe, najlepsza debiutantka Marta Wajzner oraz najmłodszy uczestnik Franciszek Walas dostali gry planszowe, a wszyscy pozostali uczestnicy nagrody od sponsorów — firmy Teekanne, Wydawnictwa Literackiego i sklepu AMS Bike. Dziękujemy patronom, sponsorom, uczestnikom, sędziemu Adamowi Janickiemu oraz klubowiczom, którzy przyczynili się do organizacji turnieju. Już dziś zapraszamy do udziału w kolejnych turniejach organizowanych przez Krakowski Klub Scrabble.
relacja: Kamil Górka
Irena Sołdan — Kobieta, która zdobyła Ciechanowiec09 - 10 lipca 2022 — IX Mistrzostwa CiechanowcaWyniki
galeria
Irena Sołdan — Kobieta, która zdobyła Ciechanowiec
IX Mistrzostwa Ciechanowca w Scrabble należały do wyjątkowych. W dotychczasowej historii rozgrywek w Ciechanowcu nigdy nie odniosła tryumfu kobieta. Ta sztuka udała się Irenie Sołdan z Warszawy. Irena jako jedyna zawodniczka zakończyła pierwszy dzień rozgrywek z kompletem punktów i mimo słabego startu w niedzielny poranek, zakończyła turniej z 10 zwycięstwami. Warto zauważyć, że nasza tryumfatorka jako jedna z nielicznych osób brała udział w 8 turniejach w Ciechanowcu. Niestety do pełni szczęścia brakuje w kolekcji udziału w debiutanckich mistrzostwach lecz nie zmienia to faktu, że Irena Sołdan we wszystkich rozegranych turniejach odgrywała kluczową rolę w końcowych klasyfikacjach.

W mistrzostwach wzięło udział 40 zawodników i w przyszłym roku na jubileuszowym turnieju liczymy na rekord frekwencji.
relacja: Andrzej Gostomski

Czołówka rankingu

1. Kacper Zegadło  171.44
2. Dariusz Kosz  168.93
3. Dominik Urbacki  167.91

Grand Prix 2022

Odwołane
  
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie